Strona główna
Motoryzacja
Czy odcinkowy pomiar prędkości jest legalny?

Czy odcinkowy pomiar prędkości jest legalny?

✦ AI
Nowoczesny fotoradar przy autostradzie nocą z rozmytymi światłami przejeżdżających pojazdów w tle.

Tak, odcinkowy pomiar prędkości jest w Polsce legalną i przewidzianą przepisami metodą kontroli ruchu drogowego. Wątpliwości opisane przez NIK nie dotyczą całego systemu OPP, lecz nieprawidłowości w legalizacji urządzeń w sześciu konkretnych lokalizacjach. W takich przypadkach można kwestionować dowodową wartość pomiaru, ale nie oznacza to, że każdy mandat z odcinkowego pomiaru jest nieważny.

Legalność systemu a legalizacja urządzenia

Odcinkowy pomiar prędkości działa inaczej niż klasyczny fotoradar. Kamera rejestruje pojazd na początku i na końcu wyznaczonego odcinka, a system oblicza średnią prędkość na podstawie czasu przejazdu. Jeżeli wynik przekracza dozwolony limit, sprawa może stać się podstawą do nałożenia mandatu.

Samo stosowanie takiego rozwiązania jest zgodne z przepisami. Systemy OPP funkcjonują w ramach automatycznego nadzoru nad ruchem, którym zajmuje się Główny Inspektorat Transportu Drogowego, między innymi za pośrednictwem sieci CANARD.

Oddzielną kwestią jest legalizacja metrologiczna konkretnego urządzenia. Przyrząd pomiarowy musi zostać sprawdzony zgodnie z wymaganiami Prawa o miarach. W przypadku ponownej legalizacji urządzeń OPP należy między innymi zweryfikować, czy błędy pomiaru mieszczą się w dopuszczalnych granicach dla co najmniej 10 pomiarów różnych prędkości, wykonywanych w obu kierunkach.

NIK ustaliła, że w niektórych przypadkach wykonywano zbyt mało pomiarów albo powtarzano je przy tej samej prędkości. Nie zawsze sprawdzano też poprawność wskazań urządzeń rejestrujących pojazdy przekraczające limit. Taki błąd nie unieważnia automatycznie całego systemu OPP, ale może podważać wiarygodność pomiarów z konkretnego urządzenia i konkretnego okresu.

Gdzie NIK stwierdziła nieprawidłowości?

Według raportu NIK nieprawidłowości w legalizacji dotyczyły sześciu odcinków:

  • drogi ekspresowej S7 w tunelu Naprawa – Skomielna Biała,
  • drogi krajowej nr 9 na odcinku Kolbuszowa – Kolbuszowa Górna,
  • drogi wojewódzkiej nr 871 na odcinku Stalowa Wola – Jamnica,
  • drogi krajowej nr 19 na odcinku Krościenko Wyżne – Iskrzynia,
  • drogi krajowej nr 94 na odcinku Tarnów – Ładna,
  • drogi krajowej nr 93 w tunelu pod Świną w Świnoujściu.

Szczególnie dużo spraw dotyczyło tunelu Naprawa – Skomielna Biała. W okresie od listopada 2022 roku do 29 września 2023 roku system zarejestrował tam co najmniej 24,1 tys. przekroczeń prędkości, a kierowcom nałożono około 4,9 tys. mandatów o łącznej wartości blisko 1,44 mln zł.

Te ustalenia należy odnosić do wskazanych przez NIK urządzeń i procedur. Nie wynika z nich, że wszystkie odcinkowe pomiary prędkości w Polsce były przeprowadzone niezgodnie z prawem.

Jakie kary grożą za przekroczenie prędkości?

Wysokość mandatu zależy od skali przekroczenia. Przy ponownym takim samym wykroczeniu w warunkach recydywy stawka dla wyższych progów może zostać podwojona. Poniższe wartości obejmują mandat, maksymalną stawkę recydywy oraz punkty karne:

Przekroczenie prędkości Mandat Recydywa Punkty karne
do 10 km/h 50 zł brak 1
11–15 km/h 100 zł brak 2
16–20 km/h 200 zł brak 3
21–25 km/h 300 zł brak 5
26–30 km/h 400 zł brak 7
31–40 km/h 800 zł 1600 zł 9
41–50 km/h 1000 zł 2000 zł 11
51–60 km/h 1500 zł 3000 zł 13
61–70 km/h 2000 zł 4000 zł 14
powyżej 70 km/h 2500 zł 5000 zł 15

Co zrobić, gdy mandat pochodzi z zakwestionowanej lokalizacji?

Jeżeli otrzymany mandat dotyczy jednej z lokalizacji wymienionych w raporcie NIK, kierowca może przeanalizować dokumentację sprawy i sprawdzić, czy pomiar został wykonany przez urządzenie objęte zastrzeżeniami oraz w okresie, którego dotyczyły nieprawidłowości. Sam fakt znajdowania się odcinka na liście NIK nie przesądza jeszcze automatycznie o unieważnieniu każdego pomiaru.

Mandatu można nie przyjąć. W takiej sytuacji sprawa może zostać skierowana do sądu, gdzie kierowca ma możliwość podniesienia zarzutu dotyczącego prawidłowości legalizacji urządzenia i wartości dowodowej konkretnego pomiaru. Przy wyższej karze albo niejasnej dokumentacji pomoc prawnika może ułatwić ocenę, czy istnieją podstawy do kwestionowania sprawy.

Najważniejsze rozróżnienie jest proste: legalny jest system OPP jako metoda kontroli, natomiast wadliwa legalizacja konkretnego urządzenia może osłabić podstawę dowodową mandatu. W większości lokalizacji odcinkowe pomiary działają na podstawie obowiązujących przepisów, dlatego ustaleń NIK nie należy rozszerzać na cały system w Polsce.


Informacje dotyczące taryfikatora i procedury kwestionowania mandatu mają charakter ogólny. W konkretnej sprawie znaczenie mogą mieć data pomiaru, lokalizacja, dokumentacja urządzenia oraz aktualny stan prawny.

Redakcja atcars.pl

To przestrzeń stworzona z myślą o nowoczesnym mężczyźnie – pasjonacie motoryzacji, logistyki i dynamicznego stylu życia. Nasz doświadczony zespół dzieli się rzetelną wiedzą, łącząc praktyczne tematy z rozrywką i inspiracjami na co dzień.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?